Forum Ubezpieczenia Imprezy Pogoda

Sobota, 22 lipca 2017. Imieniny Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca

Początki Łowiectwa Podwodnego w Polsce

2017-03-29 18:02:58 (ost. akt: 2017-05-10 19:32:00)

W roku 1985 roku została uchwalona nowa ustawa o Rybactwie Śródlądowym, od tego czasu stały się w pełni legalne podwodne polowania na ryby przy pomocy kusz. Nie oznacza to jednak, że o wiele wcześniej w polskich wodach nie polowano z harpunami na wstrzymanym oddechu bez łamania prawa.

Początki Łowiectwa Podwodnego w Polsce
Zaczynając pisać o początkach łowiectwa podwodnego w Polsce, trzeba wyjaśnić kwestię rozumienia pojęcia - podwodnego myśliwego. Jest to człowiek, zaopatrzony w maskę z fajka i płetwy, ubrany lub nie - w skafander nurkowy. Ryzykujący własnym życiem i zdrowiem, zapuszcza się pod wodę na wstrzymanym oddechu, uzbrojony w kuszę, kartę łowiectwa podwodnego i zgodę dzierżawcy wody. Natomiast płetwonurkowie polujący z aparatami oddechowymi, lub co gorsze, robiąc to jeszcze w nocy, ze sztucznym światłem - to zwykli kłusownicy. Polowanie z urządzeniami przedłużającym przebywanie pod wodą był, jest i będzie zwykłym przestępstwem i nie ma to nic wspólnego z łowiectwem podwodny.

http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-02-1492.jpg

Wielokrotnie Witold Zubrzycki w miesięczniku "Morze", w kultowym kąciku redaktorskim "Nowinki w Płetwach," prowadził dyskusję na temat zalegalizowania w prawie polskim łowiectwa podwodnego.

Do 1985 roku w polskim prawie, w metodach połowu ryb obowiązywały przepisy z 1937 roku. Z czasów, kiedy jeszcze prawie nikt w przedwojennej Polsce nie nurkował amatorsko, a tym bardziej nie polował w kraju pod wodą na ryby z kuszą, mimo że w latach 30-tych XX wieku na południu Europy był to już bardzo modny i znany sport. Gwałtowny rozwój po wojnie, w drugiej połowie lat 50- tych, amatorskiego nurkowania swobodnego, spowodował, że wielu spośród „ludzi-żab” zaczęło bawić się po kryjomu w łowiectwo podwodne.
Rodzima produkcja podstawowego sprzęt do nurkowania ABC (maska, fajka, płetwy) pozwalała na skompletowani w tamtych czasach siermiężnego zestawu do nurkowania na wstrzymanym oddechu marki „Stomil”. Posiadanie profesjonalnego skafandra mokrego należało do rzadkości, to samo odnosiło się do kusz, które były wytwarzane pokątnie przez „złote rączki” lub wyjątkową pochodziły z importu prywatnego z zagranicy. Większości łowców podwodnych w tamtych czasach najnormalniej łamało prawo. Umiejętności łowieckie były legalnie rozwijane w trakcie wypraw nurkowych do Jugosławii, gdzie nieliczni szczęśliwcy, którym było dane nurkować w czystych, ciepłych wodach, urozmaicali podróżniczy jadłospis uczestników nurkowych zagraniczny wyjazdów.

http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-11-1500.jpg

Fragment reportażu z tygodnika "Panorama Północy" z odstrzałów gospodarczych sumów przez ekipę Naukowe Koło Badań Podwodnych (NKBP) przy Katedrze Inżynierii Rybackiej Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie w okolicach Międzyrzecza z 1959 roku.


W Polsce, w tamtych czasach, udawało się tylko nielicznym polować na ryby z kuszami nie łamiąc prawa. Najczęściej to wtedy czynili płetwonurkowie z Olsztyna. Od 1957 roku istniało Naukowe Koło Badań Podwodnych (NKBP) przy Katedrze Inżynierii Rybackiej Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie. Członkami olsztyńskiego uczelnianego klubu płetwonurków byli w większości asystenci i studenci Wydziału Rybactwa. Często wykonywali oni badania, podwodne prace przy likwidacji przeszkód dla sieci ciągnionych na rzecz Państwowych Gospodarstw Rybackich, byli też od czasu do czasu, zapraszani do odstrzałów gospodarczych ryb w zakładach rybackich na terenie kraju.
W ramach tych uprawnień i częściowych rozliczeń z rybakami uzyskiwali okresowe pozwolenia na możliwość podwodnych łowów, zwłaszcza próbowań to wykorzystać w trakcie letnich obozów szkoleniowych. Z możliwości uchylenia furtki w prawie, często korzystali też zaprzyjaźnieni płetwonurkowie z innych miast, zapraszani byli przez olsztyńskich płetwonurków na wspólne polowania z kuszami.

http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-08-1497.jpg

Pamiątkowa fotografia z obozu szkoleniowego płetwonurków NKBP w Olsztynie, który odbył się w 1962 roku nad Jeziorem Narie. Kolega Stefan Wysocki ze strzelonym legalnie okazem szczupaka. Ryby na obozach NKBP stanowiły ważną pozycję w menu obozowej kuchni. Fot. z archiwum Stefana Wysockiego

W tym roku mija 50 lat od rozegrania pierwszych Ogólnopolski Zawodów w Łowiectwie Podwodnym Polsce. Nie przez przypadek, w 1967 roku, zostały zorganizowane przez płetwonurków z Naukowego Koło Badań Podwodnych (NKBP) w Olsztynie. Pomysłodawcą i organizatorem trzech pierwszych edycji zawodów rozgrywanych na Jeziorze Szeląg Wielki, w pobliskiej stanicy PTTK w Starych Jabłonkach, był nieżyjący już, kolega Andrzej Świerzowski. "I Ogólnopolski Zawody w Łowiectwie Podwodnym" ze względu na rangę, udział zawodników i drużyn z całej Polski został już po dwóch latach zaliczone do pierwszych Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym. Andrzej Świerzowski, instruktor nurkowania, członek i wieloletni prezes NKBP w Olsztynie, zawodowo pracownik naukowy w Instytucie Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie, był też w tamtym okresie przewodniczącym Okręgowej Komisji Turystyki Podwodnej PTTK w Olsztynie, która jako organizacja społeczna oraz z Wojewódzką Komitetem Kultury Fizycznej i Turystki w Olsztynie były oficjalnym organizatorem zawodów. Impreza, ze względu na zabroniony sposób amatorskiego połowu ryb, maiła początkowo charakter ograniczony. Brali w niej udział tylko członkowie klubów turystyki podwodnej PTTK. Uzasadnieniem do rozegrania zawodów sportowych w Starych Jabłonkach była konieczność treningu i selekcja do kadry narodowej na Mistrzostwa Świata i Europy w Łowiectwie Podwodnym organizowanych przez międzynarodową federację płetwonurków CMAS ( Confédération Mondiale des Activités Subaquatiques), której członkiem i założycielem była w 1959 roku Komisji Turystyki Podwodnej PTTK. Drugą strona medalu w organizacji Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym była chęć znalezienia sposobu na zalegalizowania tego sportu i doprowadzenie do uznania obok wędkarstwa, połowu ryb kuszą na wstrzymanym oddechu jako równoprawnej metody amatorskiego połowu ryb. Ale to udało się dopiero członkom Komisji Działalności Podwodnej PTTK w 1985 roku i jest to historii na oddzielny artykuł.

http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-10-1499.jpg

Kolega Andrzej Swierzowski, pomysłodawca i organizator pierwszych trzech edycji Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym. Zdjęcie pochodzi z III naukowo- badawczej wyprawy nurkowej do Jugosławii Naukowe Koło Badań Podwodnych (NKBP) z Olsztyna w 1965 roku. Fot. z archiwum Andrzeja Tadajewskiego

Pierwsze trzy edycje Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym, w latach 1967–1969, zostały rozegrane na pięknym rynnowym jeziorze Szeląg Wielki w pobliżu miejscowości Stare Jabłonki leżącej przy drodze między Olsztynem a Ostródą . Szefem i głównym organizatorem zawód był wspomniany kolega Andrzej Świerzowski. Udział w organizacji i asekuracji na wodzie brali członkowie NKBP w Olsztynie i płetwonurkowie PTTK z Olsztyna. Naukowe Koło Badań Podwodnych oficjalnie działało na terenie olsztyńskiej uczelni rolniczej do 1968 roku, gdyż po podziale Wydziału Rybackiego WSR w Olsztynie, 2/3 studentów i naukowców przeniesiona została do Szczecina. Wraz z tą grupą ludzi został przeniesiony też sprzęt nurkowy na szczeciński Wydział Rybactwa Morskiego. Niejako rozpędem, pozostali w Olsztynie płetwonurkowie z NKBP zorganizowali z rozmachem w 1969 roku trzecie, już Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym w Starych Jabłonkach. Potem nastąpiła dwuletnia przerwa w rozgrywaniu zawodów. Mistrzostwa Polski trafiły nad Morze Bałtyckie. W 1971 roku Morski Klub Płetwonurków PTTK Marynarki Wojennej zorganizował zawody nad Zatoką Pucką w okolicy Redy.

http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-03-1493.jpg

Pamiątkowy proporczyk z 1967 roku z „I Ogólnopolskich Zawodów w Łowiectwie Podwodnym”. Fot. z archiwum Andrzeja Tadajewskiego

Pierwsze Mistrzostwa Polski rozegrane 11-13 sierpnia 1967 roku niosły oficjalnie nazwę „I Ogólnopolskie Zawody w Łowiectwie Podwodnym”. W Starych Jabłonkach stawiło się tylko, lub aż - 28 uczestników. Były to zawody dwudniowe. W wodzie łowcy mogli tylko polować w wylosowanych sektorach o długości 200 metrów linii brzegowe jeziora. Nad przestrzeganiem regulaminu czuwał w każdym sektorze, w kajaku sędzia, pełniący zarazem funkcję ratownika. Po dwóch dniach zmagań pięciu płetwonurków nie mogło się pochwalić żadną zdobyczą. Największą rybą mistrzostw był szczupak o wadze 2,25 kg ustrzelony przez kol. Rajmunda Kawika z Klubu „Mors” w Bytomiu.

I Mistrzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym – Stare Jabłonki 1967 rok

1. Włodzimierz Muszyński (Poznański Klub Płetwonurków) - 6300 punktów ( 11 ryb)
2. Feliks Sadowski (Klub Płetwonurków w Ełku) - 6300 punktów ( 9 ryb)
3. Edward Ciołkowiak (Poznański Klub Płetwonurków) - ???? punktów


http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-04-1494.jpg

Historyczna pieczątka z I Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym wbita w książeczce płetwonurka kolegi Andrzeja Świerzowskiego. Fot. z archiwum Andrzeja Tadajewskiego


Drugie Mistrzostwa Polski rozegrane w dniach 22-23 czerwca 1968 roku niosły jeszcze oficjalnie nazwę „ II Ogólnopolskie Zawody w Łowiectwie Podwodnym”. Startowali już zawodnicy z Polski (36 łowców) i Czechosłowacji (2 łowców). W mistrzostwach byli reprezentanci klubów płetwonurków PTTK z Krakowa, Szczecina, Gdańska, Kołobrzegu, Poznania, Bydgoszczy, Białegostoku, Gliwic, Łodzi i Olsztyna. Zawody miały zbliżoną formułę do imprezy z roku poprzedniego.

II Mistrzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym – Stare Jabłonki 1968 rok

1. Witold Mieszkowski(„Śniadencja”Białystok) - 1135 punktów
2. Zbigniew Łataszewski (PTTK Olsztyn) - 1086 punktów
3. Jan Ławrynowicz („Tryton” Kołobrzeg) - 905 punktów


http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-06-1495.jpg

Reportaż z III Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Starych Jabłonkach w 1969 roku w najpoczytniejszym wtedy polskim tygodniku "Przekrój". Autorem relacji, oraz jednym z 59 startujących zawodników, jest Wojciech Plewiński, legenda polskiej fotografii powojennej, autor ponad 500 okładek tygodnika „Przekrój".

Trzecie Mistrzostwa Polski zostały ponownie przeprowadzone na jeziorem Szelą Wielki w dniach 20 -21 czerwca 1969 roku. Na stracie stanęło 59 zawodników z Polski i zagranicy. Oficjalnie zawody uzyskały tytuł międzynarodowych. W Starych Jabłonkach rywalizowały trzy sześcioosobowe reprezentację: Jugosławii, Czechosłowacji i Włoch! Łowcy podwodni polowali przez dwa dni po 2,5 godziny w wodzie. Ten krótki czas przebywania w wodzie wynikał z faktu, że cześć kuszników była bez skafandrów, odziana tylko w bieliznę, a jeden zawodnik był wysmarowany tylko tłuszczem. Obowiązywało losowanie 250 metrowe sektory linii brzegowej. Zawodnicy na miejsce startu byli rozwożeni i zbierani stateczkiem białej floty o nazwie „Albatros”. Walka była zacięta i pokazała specyfikę łowiectwa podwodnego w krajowych wodach. Profesjonalni zawodnicy z Jugosławii i Włoch, ze wspaniałym sprzętem i umiejętnościami nurkowania na wstrzymanym oddechu nie powalczyli w jeziorze Szeląg. Największą rybą upolowaną w ciągu dwóch dni mistrzostw był szczupak o wadze 5,08 kg trafiony przez kol. Jacka Straube.

III Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym – Stare Jabłonki 1969 rok

1. Paweł Nosek - Czechosłowacja - 2740 punktów
2. Jacek Straube – Polska, Łódź - 1719 punktów
3. Edward Ciołkowiak – Polska, Poznań - 1491 punktów



http://m.nurkowa.wm.pl/2017/03/orig/p-h-lp-07-1496.jpg

8th World Spearfishing Championship, 1967, Cayo Avalos - Cuba, czyli plakat 8 Mistrzostw Świata w Łowiectwie Podwodnym na Kubie rozegranych we wrześniu 1967 roku. Miesiąc po I Mistrzostwach Polski w ŁP. Polska reprezentacja zajęła dopiero 27 miejsce na 30 startujących ekip. Naszym podwodnym myśliwym zabrakło umiejętności do polowań w tropikalnym morzu. Polacy w 1967 roku nie posiadali kompletnie doświadczenia w polowaniach na czystych wodach karaibskich raf koralowych. Były to jedyny raz w historii, kiedy Polska była reprezentowana na Mistrzostwach Świata w Łowiectwie Podwodnym.

W 2017 roku przypada okrągła 50 rocznica rozegrania Mistrzostw Polski w Łowiectwie Podwodnym. W tym czasie udało się paru klubom PTTK, z różnych akwenach Polski, rozegrać w sumie do tej pory 44 edycje mistrzostw. W tym roku Klubu Płetwonurków „Mares” z Koszalina będzie organizował już po raz trzydziesty - XLV Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Łowiectwie Podwodnym oraz XVIII Memoriał Fotografii Podwodnej im. Jerzego Macke. Intencją prezesa koszalińskiego Klubu Płetwonurków „Mares” – Mariana Kurtiaka oraz płetwonurków z „Maresa” jest chęć rozegrania w czerwcu zawodów łowieckich w wodach Bałtyku. Równolegle z zawodami kuszników,od 18 lat, tego samego dnia, na innym, akwenie będą rywalizowali podwodni fotografowie. Po raz dziewiętnasty, amatorzy bezkrwawych łowów będą mieli okazję konkurować o Memoriał Fotografii Podwodnej im. Jerzego Macke. Zawodnicy wezmą udział w zawodach wykonując zdjęcia ryb stosując technikę nurkowania na wstrzymanym oddechem.

Autor Paweł Laskowski

Portal Nurkowa Polska prosi o wszelkie informacje, pamiątki i zdjęcia związane z historią Łowiectwa Podwodnego w Polsce w celu prezentacji na łamach portalu.

Australijska relacja filmowa z VIII World Spearfishing Championship - 1967.