Forum Ubezpieczenia Imprezy Pogoda

Sobota, 22 lipca 2017. Imieniny Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca

(Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska – J. BIAŁE WIGIERSKIE

2016-06-18 16:20:23 (ost. akt: 2016-06-18 19:15:45)

Projekt (Wy)nurzeni. Unikalne przedsięwzięcie z udziałem polskich płetwonurków polegające na podwodnych badaniach i tworzeniu dokumentacji filmowo – zdjęciowej kilkunastu akwenów Wigierskiego Parku Narodowego (WPN). Ekipa projektu (Wy)nurzeni po raz trzeci w tym roku, eksplorowała jezioro Białe Wigierskie.

(Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska – J. BIAŁE WIGIERSKIE
Ekspedycja wigierska jest przełomową wyprawą nurkową do podwodnego królestwa Wigierskiego Parku Narodowego. Do nurkującej, suwalskiej grupy entuzjastów nurkowania i rodzimej przyrody dołączył w kwietniu 2015 r. autor artykułu i współtwórca portalu Nurkowa Polska.


W trakcie targów nurkowych w Warszawie, zupełnie przypadkiem, podczas rozmów na temat opisywanego projektu, okazało się, że w 1988 r. brałem udział w badaniach nad składem gatunkowym ryb w jeziorach, powstającego Wigierskiego Parku Narodowego. Wtedy, miałem okazję zanurzyć się w kilku wigierskich jeziorach w ramach badań. Oczywiście, najbardziej oczarowało mnie jezioro Białe Wigierskie. Od słowa do słowa, gdy okazało się, że mam wykształcenie ichtiologiczne i prowadzę naukowe badania podwodne, podjęto próbę oficjalnego dołączenia do projektu mojej osoby. Po rozmowach z dyrekcją WPN i przedstawieniu pomysłu na badania podwodne zapadła decyzja o dołączeniu do suwalski grupy płetwonurków. Tym sposobem, rozpoczęliśmy współpracę przy projekcie „(Wy)nurzeni. Ekspedycja Wigierska”. Początkowo, tylko za pomocą komunikacji telefonicznej i mailowej. Jednakże już pierwsze, wspólne badania dokumentacji fotograficznej autorstwa Miłosza Stojanowskiego pozwoliły na odkrycie całych stad ryby - Piekielnicy (łac. Alburnoides bipunctatus). Ta wyjątkowo rzadka, chroniona prawem ryba, będąca wskaźnikiem czystości i dobrych warunków tlenowych wód, została pierwszy raz, przypadkowo udokumentowana na terenie WPN w rzece Czarna Hańcza.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9398-1396.jpg

Część ekipy projektu (Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska w akcji.


Drugi czerwcowy weekend był wyjazdowy. Nadszedł czas, aby pojechać do Suwałk i zanurkować w parku narodowym. Piątkowe, wieczorne spotkanie pozwoliło na lepsze, wzajemne poznanie uczestników ekspedycji i omówienie najbliższych planów dotyczących projektu. Wybór miejsca na sobotnią wyprawę był oczywisty – jezioro Białe Wigierskie.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9390-1395.jpg

Miejsce sobotnich nurkowań zapierało dech w piersiach. Wymagało jednak paru spacerów ze sprzętem. Zejście do wody wiodło po stromej skarpie z osuwającym się piaskiem.

Jezioro Białe Wigierskie to perełka limnologiczna spośród 42 jezior leżących na terenie WPN. Jest najczystszym, o najniższej trofii (żyzności) reprezentującym podtyp α -mezotroficzny. Jeziora α–mezotroficzne charakteryzują się niewielką ilością biogenów oraz rzadkimi zakwitami wody. W okresie wegetacyjnym przejrzystość wody waha się w granicach 4 do 7 metrów, a natlenienie w głębszych strefach wynosi 20-60 % nasycenia.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/p6110099-1390.jpg

Nurkowy rekonesans w czystej wodzie najlepiej robić na wstrzymanym oddechu. W ciągu dwóch godzin można przeczesać naprawdę sporą część jeziora.

Geneza jeziora Białego Wigierskiego jest ściśle związana z jeziorem Wigry. Jak wskazują badania, bryły martwych lodów wytopiły się całkowicie około 9 tys. lat temu, czyli dopiero we wczesnym holocenie. W najbardziej obniżonych miejscach, gdzie wytopiły się bryły martwych lodów powstały misy zatok jeziora Wigry oraz basenów jezior Pierty, Długie, Okrągłe, Muliczne, Mulaczysko oraz Białe Wigierskie. Przez pewien okres tworzyły one jeden wielki zbiorni zwany Prawigrami. Zmiany poziomu wody połączone z długim procesem wypełniania się osadami dennymi, zarastaniem stref brzegowych i płycizn sprawiły, że Prawigry przekształciły się stopniowo w akwen - jezioro Wigry i grupę satelickich 14 jezior i jeziorek. Białe Wigierskie przez tysiące lat, coraz bardziej, odseparowywało się od Wigier. Stawało się stopniowo oddzielnym ekosystemem wodnym. Niemniej jednak, do końca XX wieku, w północnej części, istniało płytkie połączenie z jeziorem Wigry wykorzystywane często przez wodniaków. W wyniku powstania ścisłego rezerwatu jezioro Białe Wigierskie zamknięto połączenie wodne, rozebrano też zabudowania leśniczówki, a wpływ ludzi na jezioro ograniczono do minimum. Powstała zamknięta enklawa z pięknym jeziorem, w której z roku na rok, zacierały się ślady wielowiekowej obecności człowieka.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9445-1398.jpg

W wielu partiach dno jest "wybrukowane" kamieniami. W tym miejscu dodatkowo było przysypane sosnowymi szyszkami.

Szybkie oddzielenie się od Wigier oraz mała zlewnia porośnięta lasem i duża pojemność zbiornika pozwoliła zachować w miarę pierwotny charakter. Jest to smutne, ale tak jak obecnie wygląda Białe Wigierskie wyglądały całe Wigry. Jeszcze żyją ludzie, którzy nurkowali w czystych Wigrach i wspominają jego „krystaliczną” wodę.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9473-1399.jpg

Koledzy po wyjściu z wody stwierdzili, że dwa tygodnie temu woda była o wiele bardziej przezroczysta.

Według ramowej dyrektywy siedliskowej, która wymienia typy europejskich siedlisk przyrodniczych, jezioro Białe Wigierskie jest przykładem twardowodne oligo- i mezotroficznego zbiornika wodnego z podwodnymi łąkami ramienic - dużych glonów, pokrojem przypominających skrzypy. Jeziora ramienicowe zwykle charakteryzują się niewielką żyznością przy stosunkowo dużej zawartości soli mineralnych, zwłaszcza rozpuszczonych jonów wapnia. Woda taka zawiera stosunkowo niedużo substancji organicznych, zwłaszcza fitoplanktonu, więc jest przezroczysta. To powoduje, że przez górną warstwę wód przenika głęboko światło słoneczne w natężeniu wystarczającym do utrzymania procesów fotosyntezy, które sięga na tyle daleko, że umożliwia doskonały rozwój podwodnych „łąk” roślinności. Woda w jeziorze Białym Wigierskim przybiera czasami barwę szmaragdową. Badania w 2004 roku wykazały wiosną i latem przezroczystość mierzona krążkiem Secchiego o wartości ponad 7 metrów.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/p6110275-1393.jpg

Podwodne łąki tworzone są w wielu miejscach jeziora Białego Wigierskiego przez ramienice. Ramienice to duże glony pokrojem przypominające skrzypy. Ich plecha zróżnicowana jest na chwytniki i nibyłodygę oraz ułożone w okółkach nibyliście.

Podwodna roślinność jest bardzo zróżnicowana. Dominują połacie ramienic. Łąki ramienic są bardzo zwarte i z reguły tworzą jednogatunkowe, podwodne dywany. Nurkujący obserwator bardzo szybko orientuje się po zmianie barwy i pokroju roślin o przejściu w inny skład gatunkowy podwodnej łąki ramienicowej. Rozległe łąki ramienicowe spowalniają eutrofizację zbiornika, gdyż biogeny są wyłapywane z wody i wbudowywane w rośliny. Zwarte pokrycie dna utrudnia też przemieszczanie się nierozpuszczalnych cząstek osadów. Głęboko zanurzone łąki ramienicowe tworzą doskonałe miejsca tarła wielu gatunkom ryb ze względu na dużą produkcję rozpuszczonego tlenu wydzielanego podczas fotosyntezy, a jednocześnie strukturę dla składanej ikry, szczególnie dla siei i sielawy zamieszkującej jezioro Białe Wigierskie.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/p6110201-1391.jpg

Hubert odbył pierwsze podwodne próby z Olympusem TG-4 w dedykowanej obudowie do zdjęć podwodnych. Mam możliwość zrobienia także fotografii zbliżeniowej. Tego właśnie brakowało. Na zbliżeniu czerwone "kuleczki" - plemnie.

Oprócz łąk ramienicowych rosną inne gatunki roślin. Szczególną urodą zachwycają zwarte lasy rdestnic połyskujących, o dużych liściach, dochodzących nawet do 15 cm długości. Wspomniany rodzaj rdestnic posiada największe liście ze wszystkich rdestnic zanurzonych. W jeziorze Białym Wigierskim wyrastają nawet z dna na głębokości 5 metrów, pną się do samej powierzchni, gdzie kłosokształtne kwiaty wystają delikatnie ponad taflę wody. Zdążają się też obszary pozbawiane jakiejkolwiek roślinności. Widoczne są one z brzegu jako białe place na tle zielonego kobierca roślinności zanurzonej w wodzie o niebieskim odcieniu. Podejrzewam, że właśnie ten widok spowodował nazwanie jeziora - Białe Wigierskie.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/p6110428-1392.jpg

Podwodny zwiad pozwolił na wytypowanie paru ciekawszych miejsc na drugim nurkowaniu. Jednym z nich było miejsce tarła stad uklej, na które intensywnie polowały w trzcinowych chaszczach szczupaki.

Okalający jezioro pas szuwarów nie ciągnie się zwartym, ciągłym pasem. Jest słabo wykształcony i bardzo wąski. Składa się głównie z trzciny oraz oczeretu jeziornego. Od strony brzegu ograniczony jest przez naturalny bruk kamienny, którym jest wyłożone piaszczyste dno. W rzadkiej trzcinie polują i kryją się małe i średnie szczupaki. Schronienia szukają też nieliczne liny.
Najbardziej intersująca wydaje się parohektarowa podwodna górka otoczona dwoma głeboczkami dochodzącymi do 34 metrów głębokości. Dokładne spenetrowanie tej okolicy zamierzamy w trakcie kolejnych wypadów.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9476-1400.jpg

Zakwit i zawiesina w wodzie wiele odebrała urodzie tego miejsca. Następnym razem będzie lepiej !!!

Dwudniową pracę ekipy projektu (Wy)nurzeni (w dniach 11-12. 06. 2016 r.) pokrzyżowała pogoda. W sobotę nastąpiło załamanie pogody. Temperatura spadła do 9 stopni Celsjusza, wiał bardzo silny wiatr, padał przelotny, intensywny deszcz, a słońce chwilami przezierało przez warstwę chmur. Duża fala bardzo mocno zmąciła płytkie warstwy wody po nawietrznej stronie. Dodatkowo, w powierzchniowych warstwach jeziora pojawił się zielenicowy zakwit wody. Grube, około milimetrowej wielkości kolonie glonów przypominały padający śnieg. Zawiesina spowodowała, że mimo około 4-5 metrowej widoczności podczas nurkowania, rozmywały się kształty i „traciliśmy ostrość”.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9773-1403.jpg

Białe place na dnie są zapewne "sprawcą" nazwy jeziora. Akwen położony jest na wysokość 131.9 m.n.p.m.
Powierzchnia jeziora to100,2 ha. Maksymalna głębokość to 34,0 metrów, średnia głębokość- 13,2 metra.


Bardzo niepokojącym znaleziskiem w jeziorze Białym Wigierskim były szczątki martwych raków pręgowatych (łac. Orconectes limosus). Do 2002 r. w wielu jeziorach w kraju zauważono gwałtowną, niewyjaśnioną, śmiertelność tego gatunku. Populacja raka pręgowatego w polskich zbiornikach spadła nawet ponad 100-stu krotnie. Profesor Tadeusz Krzywosz wskazuje na możliwość wystąpienie epidemii, nieznanej lub niewykrytej choroby dotykającej tylko ten gatunek raków. Kolejną przyczyną mogą być również genetyczne konsekwencje mało zróżnicowanej puli genów europejskiej populacji, której początek dała partia złożona tyko z niewielu osobników. Zjawisko tajemniczego pomoru jest nadal nie rozpoznane, a jego skutki zostały udokumentowane przez członków Projektu (Wy)nurzeni.

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9610-1402.jpg

http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9505-1401.jpg

Martwe raki pręgowate. Gatunek wyjątkowo agresywny, który zajął siedliska raka szlachetnego. Co więcej, rozprzestrzenia chorobę, którą potocznie nazywa się “dżumą raczą”, a która jest śmiertelna dla rodzimych raków. Od 2002 r. w wielu jeziorach w kraju zauważono gwałtowną, niewyjaśnioną, śmiertelność tego gatunku. Populacja raka pręgowatego w polskich zbiornikach spadła przez ten czas nawet ponad 100-stu krotnie. Najprawdopodobniej tajemnicza epidemia nadal trapi raki pręgowate.

Czerwcowy wypad nad jezioro Białe Wigierskie jest początkiem eksploracji wód Wigierskiego Parku Narodowego. Relacje i zdjęcia z tego wypadu są do przeczytania na stronach pozostałych uczestników projektu „(Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska”:

Sudawcy

JagnaBlue

Zapraszamy do śledzenie kolejnych relacji w ramach projektu „(Wy)nurzeni. Ekspedycja wigierska” obejmującej cykl nurkowań w wodach jezior i rzek Wigierskiego Parku Narodowego.
Jak już wspominałem, to wyjątkowy projekt - rekonesans walorów przyrodniczych poszczególnych akwenów i cieków wodnych, a także podwodnych badań naukowych. W trakcie prac ekipy powstaną fotografie, film dokumentalny o nurkowaniu w jeziorach WPN, a także cykl filmów przyrodniczo-edukacyjnych. Pomysłodawcy mają zamiar zorganizować serię wystaw fotograficznych oraz wydać album z pomocą pozyskanych sponsorów. Założeniem jest przedstawienie dziewięciu jezior i trzech rzek leżących w granicach parku.

Autor: Paweł Laskowski
Zdjęcia: Hubert Stojanowski i Paweł Laskowski


http://m.nurkowa.wm.pl/2016/06/orig/gopr9791-1404.jpg